Najkrótsza odpowiedź zależy od rodzaju pojazdu i rodzaju limitu
- 50 km/h to standardowy limit w obszarze zabudowanym, a w strefie zamieszkania obowiązuje 20 km/h.
- Autobus może zwykle jechać 70 km/h poza obszarem zabudowanym i 80 km/h na autostradzie lub drodze ekspresowej.
- Autobus spełniający dodatkowe warunki techniczne może na autostradzie i drodze ekspresowej poruszać się z prędkością do 100 km/h.
- Kierowca objęty przepisami o czasie prowadzenia pojazdu może jechać 9 godzin dziennie, a dwa razy w tygodniu 10 godzin.
- Po maksymalnie 4 godzinach i 30 minutach jazdy trzeba wykorzystać co najmniej 45 minut przerwy.
Najpierw sprawdź, jaki pojazd nazywasz busem
Potoczne określenie „bus” obejmuje kilka różnych pojazdów. Dla przepisów znaczenie ma przede wszystkim to, czy jest to autobus przeznaczony do przewozu więcej niż dziewięciu osób razem z kierowcą, czy na przykład dziewięcioosobowy samochód osobowy albo dostawczy van.
Ta różnica wpływa nie tylko na prędkość, ale również na obowiązek stosowania tachografu i reguł dotyczących czasu prowadzenia. Sam fakt, że pojazd wygląda jak bus, nie przesądza jeszcze o tym, jakie limity obowiązują kierowcę.
Autobus, minibus i samochód dostawczy to nie zawsze to samo
- Autobus to pojazd konstrukcyjnie przeznaczony do przewozu więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą.
- Minibus do 9 osób może być zarejestrowany jako samochód osobowy i podlegać innym limitom prędkości.
- Van dostawczy może mieć podobne nadwozie, ale jego prędkość zależy między innymi od rodzaju pojazdu, dopuszczalnej masy całkowitej i oznakowania.
W praktyce pierwszą rzecz sprawdzam w dowodzie rejestracyjnym, a nie po wyglądzie samochodu. To prosty krok, który pozwala uniknąć błędu polegającego na zastosowaniu limitu właściwego dla osobówki do autobusu albo odwrotnie.
Jaką prędkość może rozwinąć kierowca autobusu
Dla typowego autobusu podstawowy limit poza obszarem zabudowanym jest niższy niż dla samochodu osobowego. Zgodnie z zasadami Prawa o ruchu drogowym autobus może poruszać się z prędkością 70 km/h na pozostałych drogach oraz do 80 km/h na autostradzie i drodze ekspresowej.
| Rodzaj drogi | Typowy autobus | Autobus z dodatkowymi warunkami technicznymi |
|---|---|---|
| Obszar zabudowany | 50 km/h, o ile znaki nie wskazują inaczej | 50 km/h, o ile znaki nie wskazują inaczej |
| Strefa zamieszkania | 20 km/h | 20 km/h |
| Autostrada | 80 km/h | 100 km/h |
| Droga ekspresowa | 80 km/h | 100 km/h |
| Pozostałe drogi poza obszarem zabudowanym | 70 km/h | 70 km/h |
Limit 100 km/h nie dotyczy automatycznie każdego autobusu. Pojazd musi spełniać dodatkowe wymagania techniczne, mieć odpowiednie wyposażenie i oznaczenie wskazujące dopuszczalną prędkość. Jeżeli autobus nie spełnia tych warunków, kierowca nie może korzystać ze zwiększonego limitu tylko dlatego, że jedzie autostradą.
Na konkretnym odcinku pierwszeństwo przed ogólną tabelą ma oznakowanie. Roboty drogowe, trudny przebieg trasy, tunel albo ograniczenie wprowadzone przez zarządcę drogi mogą obniżyć dopuszczalną prędkość. Według GDDKiA na autostradzie i drodze ekspresowej trzeba też zachować odstęp nie mniejszy niż połowa aktualnej prędkości, czyli przy 100 km/h co najmniej 50 metrów.
Jeżeli dziewięcioosobowy bus jest zarejestrowany jako samochód osobowy, może korzystać z limitów właściwych dla tej kategorii. Na autostradzie będzie to co do zasady 140 km/h, na dwujezdniowej drodze ekspresowej 120 km/h, a na pozostałych drogach poza obszarem zabudowanym 90 km/h. Ostatecznie decydują jednak dane pojazdu i znaki na drodze, nie potoczna nazwa samochodu.
Limit prędkości to nie limit czasu za kierownicą
Przy przewozie osób autobusem objętym rozporządzeniem 561/2006 kierowcę ogranicza nie tylko prędkość. Obowiązuje również maksymalny czas prowadzenia pojazdu, liczony niezależnie od tego, czy autobus jedzie szybko, czy przez część trasy porusza się w korku.
| Rodzaj limitu | Maksymalny czas lub wymóg |
|---|---|
| Dzienny czas prowadzenia | 9 godzin |
| Wydłużenie dziennego czasu jazdy | Do 10 godzin, najwyżej 2 razy w tygodniu |
| Tygodniowy czas prowadzenia | Do 56 godzin |
| Czas prowadzenia w dwóch kolejnych tygodniach | Do 90 godzin |
| Przerwa po prowadzeniu | 45 minut po maksymalnie 4 godzinach i 30 minutach |
| Dzienny odpoczynek | Zwykle co najmniej 11 godzin |
Przerwę 45-minutową można podzielić na dwa odcinki. Pierwszy musi trwać co najmniej 15 minut, a drugi co najmniej 30 minut. Przykładowo kierowca może zrobić 15 minut przerwy po dwóch godzinach jazdy, a po kolejnych 2 godzinach i 30 minutach wykorzystać pozostałe 30 minut.
Wydłużenie do 10 godzin nie jest dodatkowym limitem na każdy dzień. Trzeba zaplanować je tak, aby nie przekroczyć dwóch takich dni w tygodniu, a równocześnie pilnować limitu 56 godzin w tygodniu i 90 godzin w dwóch kolejnych tygodniach.
Nie ma jednego ustawowego limitu kilometrów. Teoretycznie 9 godzin jazdy z prędkością 80 km/h dawałoby 720 kilometrów, ale taki wynik jest czysto matematyczny. Postoje, przejazd przez miasta, wysadzanie pasażerów, odprawy i warunki pogodowe sprawiają, że czas prowadzenia nie przekłada się wprost na dystans.
Czas pracy kierowcy obejmuje więcej niż prowadzenie
Kierowca może spędzić przy pojeździe więcej czasu, niż wynika z samego tachografu. Do czasu pracy zalicza się między innymi prowadzenie, pomoc pasażerom, kontrolę pojazdu, czynności przy bagażu, dokumentację i inne zadania zlecone przez pracodawcę.
W pełnym okresie rozliczeniowym przeciętny tygodniowy czas pracy wynosi co do zasady 48 godzin łącznie z nadgodzinami. W pojedynczym tygodniu może zostać wydłużony do 60 godzin, jeśli średnia w przyjętym okresie rozliczeniowym nie przekroczy 48 godzin.
Trzeba też pamiętać o przerwach wynikających z polskich przepisów o czasie pracy. Po sześciu kolejnych godzinach pracy kierowcy przysługuje przerwa co najmniej 30-minutowa, a gdy praca trwa dłużej niż 9 godzin, minimalny wymiar wynosi 45 minut. Ta przerwa może być dzielona na krótsze odcinki zgodnie z przepisami.
Praca w porze nocnej ma dodatkowe ograniczenie. Czas pracy kierowcy między dwoma kolejnymi odpoczynkami dobowymi lub między odpoczynkiem dobowym i tygodniowym nie może przekroczyć 10 godzin. To kolejny powód, dla którego nocny kurs nie powinien być planowany wyłącznie na podstawie liczby kilometrów.
Delegacja nie pozwala wydłużyć jazdy
Wyjazd służbowy, trasa zagraniczna albo kilkudniowy przewóz grupy nie zmieniają limitów prowadzenia. Kierowca nadal musi przestrzegać przerw, odpoczynków i maksymalnego czasu jazdy, nawet jeśli pasażerowie oczekują szybszego dotarcia na miejsce.
Podróż służbowa w Polsce
Przy krajowym przewozie drogowym kierowcy przysługują należności związane z podróżą służbową, ustalane na zasadach przewidzianych w Kodeksie pracy. Mogą obejmować między innymi dietę i zwrot uzasadnionych kosztów, ale nie są zamiennikiem odpoczynku ani sposobem na legalne wydłużenie czasu pracy.
Przeczytaj również: Delegacja dłuższa niż 8 godzin - dieta, nocleg i czas pracy
Wyjazd zagraniczny i delegowanie
Nie każdy przejazd międzynarodowy oznacza delegowanie kierowcy. W unijnych przewozach bilateralnych i tranzycie zwykle stosuje się wyłączenia, natomiast delegowanie może wystąpić przy kabotażu, czyli przewozie wykonywanym wewnątrz obcego państwa, oraz przy przewozie cross-trade między dwoma państwami innymi niż kraj siedziby przewoźnika.
Jeżeli dana operacja podlega przepisom o delegowaniu, pracodawca powinien zadbać o zgłoszenie w odpowiednim systemie, dokumenty przewozowe i warunki zatrudnienia wymagane w państwie, w którym kierowca wykonuje pracę. Kierowca powinien wiedzieć przed trasą, jaki rodzaj przewozu realizuje i jakie dokumenty ma mieć przy sobie.
W praktyce najwięcej problemów wynika z mieszania trzech pojęć: czasu jazdy, czasu pracy i delegacji. Delegacja wpływa na rozliczenie kosztów i warunków zatrudnienia, ale nie tworzy dodatkowych godzin za kierownicą.
Najczęstsze błędy przy planowaniu trasy busa
Pierwszy błąd to przyjęcie, że każdy bus może jechać tak szybko jak samochód osobowy. Drugi polega na uznaniu, że 9 godzin pracy oznacza 9 godzin prowadzenia. Tymczasem kierowca może w tym czasie wykonywać także inne zadania, a limit jazdy pozostaje odrębny.
- Brak sprawdzenia kategorii pojazdu przed wyjazdem.
- Planowanie trasy bez uwzględnienia przerwy po 4 godzinach i 30 minutach jazdy.
- Wpisywanie 10 godzin prowadzenia do każdego dnia tygodnia.
- Traktowanie postoju przy załadunku lub odprawie jako odpoczynku, mimo że kierowca nadal wykonuje pracę.
- Zakładanie, że dwóch kierowców automatycznie podwaja indywidualne limity.
- Pomijanie zasad delegowania przy kabotażu lub przewozie cross-trade.
Przy dłuższej trasie planuję najpierw odpoczynki i przerwy, a dopiero później godzinę przyjazdu. Takie podejście jest mniej efektowne w arkuszu kalkulacyjnym, ale znacznie lepiej sprawdza się w realnym transporcie, gdzie niemal zawsze pojawia się korek, postój albo opóźnienie pasażerów.
Przed uruchomieniem silnika sprawdź cztery rzeczy
Przed wyjazdem ustal, czy pojazd jest autobusem, samochodem osobowym czy dostawczym vanem. Od tej informacji zależy zarówno limit prędkości, jak i zakres obowiązków związanych z czasem jazdy.
Potem rozpisz maksymalnie 9 godzin prowadzenia, przerwę po 4 godzinach i 30 minutach oraz wymagany odpoczynek dobowy. Jeśli trasa obejmuje inne państwa, dodaj do planu sprawdzenie rodzaju przewozu i dokumentów delegowania.
Najprostsza zasada brzmi tak: kierowca może jechać tylko tak szybko, jak pozwalają przepisy dla konkretnego pojazdu i drogi, a prowadzić może tylko w granicach czasu jazdy oraz czasu pracy. Dobrze zaplanowana trasa nie kończy się na wpisaniu kilometrów do nawigacji, lecz uwzględnia także przerwy, odpoczynek, dokumenty i realne warunki przejazdu.
